Świątecznie

Dziś zapewne większość z Was jest już myślami blisko Wigilii i Świąt.
Madzia ma anginę. Kolejny antybiotyk. Niestety jej sezon na chorowanie trwa. Ale jest w dobrym nastroju, mniej już gorączkuje. Ubieranie choinki, wizyty „Mikołajów”, gry i zabawy są najlepszym lekarstwem, bo nie ma czasu na myślenie o chorobie.

Powoli przymierzamy się do kupna wózka. Złożyłam zamówienie, staram się o dofinansowanie z nfz. Potrwa to jeszcze jakiś czas.
Pragnę złożyć Wam życzenia.
Zdrowia. Miłości. Spokoju, nie tylko w Święta.
Radości i niegasnącej Nadziei.

„Żyj! – krzyknęła Nadzieja.
Bez Ciebie nie potrafię – odparło cicho Życie”.

Opublikowano Co u Madzi | Otagowano | Komentowanie nie jest możliwe

Choroba goni chorobę

Madzia przeszła zapalenie krtani. Bez antybiotyku się nie obeszło, ale bardziej chyba pomogło zimne powietrze i inhalacje. Wcześniej dwuktonie chorowała z wysoką gorączką. A to dopiero początek sezonu. Strach się bać.

Fundacja Słoneczko zakończyła księgowanie 1%.W tym roku na rehabilitację przeznaczyliśmy 19 tys. zł., na sprzęt ortopedyczny i medyczny 10 tys. zł., na leki i środki medyczne 5 tys. zł., a na pomoce edukacyjne 4 tys. zł. Bez wpłat z 1% nie byłoby to możliwe. Dziękujemy.

Opublikowano Co u Madzi | Otagowano , | Komentowanie nie jest możliwe

Szkoła

Madzia poszła do Szkoły. W klasie ma dwóch kolegów i koleżankę, oraz trzy nauczycielki. Tak tak, dobrze czytacie. Zerówka, jak i cała szkoła podstawowa pracują metodą Petö. Głównym celem jest przygotowanie niepełnosprawnego dziecka do „samodzielności”. Madzia jest zadowolona mimo zmęczenia. W szkole ma rehabilitację ruchową, logopedę, integrację sensoryczną, komunikację alternatywną, muzykoterapię, adaptację funkcjonalną, religię. Myślę, że Madzia jest w idealnym dla niej miejscu. Plusem szkoły jest to, że mieści się w jednym budynku ze szkołą podstawową dla dzieci zdrowych. Dzieci wspólnie spędzają czas podczas przerw, na stołówce i wycieczkach. Zależało nam by Madzia miała kontakt ze zdrowymi rówieśnikami, a jednocześnie terapię „jeden na jeden”. Takiego miejsca szukaliśmy.

Opublikowano Co u Madzi | Otagowano , | Komentowanie nie jest możliwe

Delfinoterapia

Wróciliśmy. Madzia pierwszy raz spotkała się z Delfinami 15 sierpnia. Były łzy, chwile zdziwienia. Ale były też chwile ciszy, zaciekawienia. Każdy dzień terapii był inny – bo inne emocje towarzyszyły Madzi. Delfiny to niesamowite, mądre zwierzęta. Każde dziecko traktowały indywidualnie, z dużą ostrożnością, sympatią. Terapia polegała na parominutowej zabawie z Delfinem i 15 minutowym sonarowaniu, czyli wysyłaniu przez niego ultradźwięków w uszkodzone komórki mózgu. Po terapii Madzia miała masaż relaksacyjny i zajęcia z psychologiem. Czas wolny spędzaliśmy na spacerach, a Madzia bawiła się z towarzyszącym jej na wyjeździe kolegą-Dominikiem. Jedenastodniowy turnus minął za szybko.  Z zalecenia ukraińskiego neurologa Madzia przez tydzień nie ma rehabilitacji. Efekty delfinoterapii mają być widoczne za miesiąc, dwa. Powinna się wyciszyć, zmniejszyć ma się napięcie mięśni. Nie ma cudownego środka, który przywracałaby zdrowie i sprawność. Ale są terapie wspomagające, poprawiające jakość życia. Zrobimy wszystko by Madzia mogła z nich korzystać. Także dzięki Wam.

Opublikowano Co u Madzi | Otagowano , , | Komentowanie nie jest możliwe

Wakacje

Nie wiem czy powinnam głośno mówić, ale Madzia w tej chwili czuje się całkiem dobrze.  A gdy ma słabszy dzień, jak każdy z Nas, staramy się by spędziła go wypoczywając. Tylko, albo aż tyle możemy zrobić.

Wakacje trwają, Madzia spędza je aktywnie. Drugi tydzień Madzia jeździ na półkolonie organizowane przez wrocławską Fundację Potrafię Pomóc.  A za miesiąc wyjeżdżamy na Delfinoterapię. Jesteśmy gotowi do drogi. I choć nigdy nie lubię planować z tak dużym wyprzedzeniem, bo przy Madzi jest to trudne, to liczę na to, że wyjedziemy spokojnie i bez niespodzianek.

Opublikowano Co u Madzi | Otagowano , | Komentowanie nie jest możliwe