Co u Madzi

Madzia nadal sporadycznie gorączkuje. Nie wiemy dlaczego. Pierwszy raz ma nieprawidłowy zapis EEG, co razem z jej „zawieszaniem się” daje podejrzenie dyskretnych zmian o podłożu padaczkowym. Jednak neurolog wstrzymuje się narazie z leczeniem.

Staramy się wzmocnić Madzię Nutridrinkami, witaminami, zdrowym odżywianiem, dużą ilością spacerów. Liczymy na to, że ciągłe chorowanie lada dzień się poprostu skończy. Tym bardziej, że zbliżają się wakacje. A od września Madzia będzie chodziła do klasy pierwszej.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Co u Madzi i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.