Delfinoterapia

Wróciliśmy. Madzia pierwszy raz spotkała się z Delfinami 15 sierpnia. Były łzy, chwile zdziwienia. Ale były też chwile ciszy, zaciekawienia. Każdy dzień terapii był inny – bo inne emocje towarzyszyły Madzi. Delfiny to niesamowite, mądre zwierzęta. Każde dziecko traktowały indywidualnie, z dużą ostrożnością, sympatią. Terapia polegała na parominutowej zabawie z Delfinem i 15 minutowym sonarowaniu, czyli wysyłaniu przez niego ultradźwięków w uszkodzone komórki mózgu. Po terapii Madzia miała masaż relaksacyjny i zajęcia z psychologiem. Czas wolny spędzaliśmy na spacerach, a Madzia bawiła się z towarzyszącym jej na wyjeździe kolegą-Dominikiem. Jedenastodniowy turnus minął za szybko.  Z zalecenia ukraińskiego neurologa Madzia przez tydzień nie ma rehabilitacji. Efekty delfinoterapii mają być widoczne za miesiąc, dwa. Powinna się wyciszyć, zmniejszyć ma się napięcie mięśni. Nie ma cudownego środka, który przywracałaby zdrowie i sprawność. Ale są terapie wspomagające, poprawiające jakość życia. Zrobimy wszystko by Madzia mogła z nich korzystać. Także dzięki Wam.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Co u Madzi i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.